Prezydent RP, Karol Nawrocki, podpisał ustawę, która wprowadza przełomowe zmiany w zasadach udzielania pomocy uchodźcom wojennym z Ukrainy. Nowe przepisy nie tylko przedłużają legalność pobytu obywateli Ukrainy w Polsce aż do 4 marca 2026 roku, ale także uzależniają dostęp do świadczeń – w tym 800 plus – od aktywności zawodowej.
Rząd wielokrotnie podkreślał, że ustawa była niezbędna, aby uniknąć chaosu i wysokich kosztów administracyjnych po 30 września, gdy wygasały dotychczasowe regulacje. – Dzięki zmianom wsparcie trafi do tych, którzy faktycznie pracują i żyją w Polsce – wskazują przedstawiciele rządu.
To także odpowiedź na weto prezydenta z sierpnia. Andrzej Duda odrzucił wówczas poprzednią nowelizację, argumentując, że świadczenia społeczne nie mogą trafiać do osób, które nie podejmują pracy w Polsce.
Nowe przepisy jasno określają warunki uzyskania świadczeń: prawo do 800 plus i innych form wsparcia będzie przysługiwało cudzoziemcom z państw trzecich tylko wtedy, gdy podejmują legalną pracę w Polsce a do tego dochód musi wynosić co najmniej 50% minimalnego wynagrodzenia – czyli w 2025 roku 2333 zł brutto miesięcznie.
Rozwiązanie to ma przeciwdziałać pozorowanemu zatrudnieniu i wykorzystywaniu polskiego systemu socjalnego bez realnego wkładu w życie gospodarcze kraju.
Każdy wnioskujący o świadczenia będzie musiał posiadać numer PESEL i osobiście stawić się w urzędzie wraz z dziećmi, aby potwierdzić tożsamość. ZUS będzie co miesiąc automatycznie weryfikował status zawodowy cudzoziemców, korzystając z danych Straży Granicznej i innych instytucji.
Nowelizacja eliminuje także nadużycia związane z tzw. małym ruchem granicznym – osoby, które przekraczają granicę w ten sposób, nie będą mogły ubiegać się o świadczenia dla uchodźców.
Kluczowym elementem ustawy jest przedłużenie legalności pobytu obywateli Ukrainy do 4 marca 2026 roku. To oznacza bezpieczeństwo i jasną sytuację prawną dla blisko miliona uchodźców wojennych, którzy znaleźli w Polsce schronienie.





