Roczna ocena jakości powietrza za 2025 rok przygotowana przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska przynosi rozbudowany, wielowymiarowy obraz sytuacji w województwie zachodniopomorskim. To dokument oparty na danych z 12 stacji pomiarowych, analizie modelowej oraz wieloletnich trendach. Wnioski nie są jednoznaczne – obok obszarów z dobrą jakością powietrza są miejsca, gdzie przekroczenia norm nadal stanowią realny problem.
Województwo zachodniopomorskie zajmuje 22 909 km² i liczy 1 622 760 mieszkańców. Gęstość zaludnienia wynosi 71 osób na km² – znacznie poniżej średniej krajowej (119 osób/km²).
To region silnie zróżnicowany przestrzennie – zarówno pod względem demograficznym, jak i środowiskowym. Największą jednostką analityczną jest tzw. strefa zachodniopomorska (ponad 22,5 tys. km² i ponad 1,13 mln mieszkańców), obejmująca większość powiatów – od gryfińskiego, przez myśliborski, po koszaliński i sławieński.
Dodatkowo funkcjonują dwie wydzielone strefy miejskie:
- aglomeracja szczecińska – 386 706 mieszkańców,
- miasto Koszalin – 105 263 mieszkańców.
To właśnie ten podział decyduje o klasyfikacji jakości powietrza.
Sieć pomiarowa i rozkład punktów kontrolnych
W 2025 roku dane pochodziły z 12 stacji pomiarowych rozmieszczonych w całym regionie. Największa koncentracja występuje w Szczecinie i Koszalinie, ale istotne punkty działają również w mniejszych ośrodkach:
- Szczecin – 3 stacje (tło miejskie i komunikacyjne),
- Koszalin – 3 stacje,
- Szczecinek – 2 stacje (w tym przemysłowa),
- Kołobrzeg – 1 stacja,
- Myślibórz – 1 stacja,
- Świnoujście – 1 stacja (mobilna),
- Widuchowa – 1 stacja pozamiejska.
Oznacza to, że największe miasta są monitorowane najdokładniej, natomiast w wielu powiatach – np. polickim, gryfińskim (poza Widuchową), pyrzyckim czy choszczeńskim – ocena opiera się częściowo na modelowaniu matematycznym.
Największe miasta: Szczecin i Koszalin
Aglomeracja szczecińska, jako największy ośrodek regionu, jest jednocześnie obszarem o największym natężeniu ruchu i emisji. Stacje przy ul. Piłsudskiego (komunikacyjna) oraz Andrzejewskiego i Łącznej (tło miejskie) pozwalają uchwycić zarówno wpływ transportu, jak i emisji bytowych.
W Szczecinie kluczowym problemem pozostają epizody wysokich stężeń pyłu PM10 i PM2,5 w sezonie grzewczym. W skali rocznej wartości średnie często mieszczą się w normach, ale liczba dni z przekroczeniami dobowego limitu 50 µg/m³ dla PM10 bywa zbliżona do granicznej wartości 35 dni.
Koszalin, mimo mniejszej skali urbanizacji, wykazuje podobne zjawiska. Stacje przy al. Armii Krajowej (komunikacyjna) oraz Chopina i Spasowskiego (tło miejskie) pokazują wyraźny wpływ transportu oraz ogrzewania indywidualnego.
W obu miastach nie obserwuje się istotnych przekroczeń dla dwutlenku azotu (NO2) czy tlenku węgla (CO), co wskazuje na względnie dobrą kontrolę emisji komunikacyjnej.
Mniejsze miasta i powiaty: problem „niskiej emisji”
W takich miejscowościach jak Szczecinek, Myślibórz czy Kołobrzeg sytuacja jest bardziej złożona.
Szczecinek wyróżnia się obecnością stacji przemysłowej przy ul. Przemysłowej, co pozwala ocenić wpływ lokalnych zakładów. Jednocześnie druga stacja – przy ul. 1 Maja – odzwierciedla tło miejskie.
W powiatach takich jak gryfiński, myśliborski, choszczeński, czy pyrzycki dominującym źródłem zanieczyszczeń pozostaje tzw. niska emisja, czyli indywidualne ogrzewanie budynków. W tych obszarach szczególnie widoczny jest problem benzo(a)pirenu – substancji rakotwórczej powstającej przy spalaniu paliw stałych. Poziom docelowy dla benzo(a)pirenu wynosi 1 ng/m³ (średnia roczna), jednak w wielu lokalizacjach w Polsce – i również w regionie – jest on przekraczany kilkukrotnie.
Ocena jakości powietrza w mniejszych ośrodkach, takich jak Choszczno, Pyrzyce, Lipiany, Recz czy Pełczyce, wymaga innego podejścia niż w dużych miastach. Brakuje tam stałych stacji pomiarowych, dlatego wyniki opierają się w dużej mierze na modelowaniu oraz danych z najbliższych punktów pomiarowych (m.in. Myślibórz, Szczecinek, Widuchowa). Mimo to obraz sytuacji jest dość spójny i powtarzalny.
W przypadku Choszczna i okolic nie ma przesłanek, by mówić o chronicznie złej jakości powietrza w skali całego roku. Region nie jest silnie uprzemysłowiony, ruch drogowy ma umiarkowane natężenie, a duży udział terenów zielonych działa na korzyść jakości powietrza.
Problem pojawia się jednak wyraźnie w sezonie grzewczym. Wtedy dochodzi do wzrostu stężeń:
- pyłu PM10 (epizody przekroczeń dobowych norm 50 µg/m³),
- pyłu PM2,5,
- benzo(a)pirenu.
Źródłem jest przede wszystkim indywidualne ogrzewanie budynków – wciąż obecne są piece na paliwa stałe, często o niskiej sprawności.
Ocena: raczej dobra w skali rocznej, okresowo pogorszona zimą.
Pyrzyce i powiat pyrzycki – podobny profil, ale większa wrażliwość
Pyrzyce i okoliczne miejscowości wykazują bardzo podobny profil jak Choszczno, ale z jedną różnicą – większą podatnością na kumulację zanieczyszczeń w bezwietrznych warunkach. To teren rolniczy, o niewielkim uprzemysłowieniu, co działa na korzyść. Jednocześnie rozproszona zabudowa i duża liczba indywidualnych źródeł ciepła powodują, że zimą stężenia pyłów mogą lokalnie przekraczać normy, a problem benzo(a)pirenu jest wyraźniejszy niż w dużych miastach.
Ocena: umiarkowana – dobra latem, słabsza zimą, z lokalnymi przekroczeniami.
Powiat myśliborski i okolice – jeden z trudniejszych obszarów
Na tle regionu powiat myśliborski wypada nieco słabiej. Stacja w Myśliborzu wskazuje na wyraźny wpływ emisji komunalnej i lokalnych źródeł ogrzewania. To obszar, gdzie problem benzo(a)pirenu i pyłów może być bardziej odczuwalny niż np. w pasie nadmorskim.
Ocena: umiarkowana do słabszej – szczególnie w sezonie grzewczym.
Małe miejscowości – wspólny mianownik
Dla większości niewielkich miast i wsi w regionie można wskazać jeden dominujący schemat:
- latem i wiosną – jakość powietrza dobra lub bardzo dobra,
- zimą – pogorszenie, często lokalne przekroczenia norm,
- główne źródło problemu – ogrzewanie indywidualne, nie przemysł.
Nie obserwuje się natomiast poważnych przekroczeń dla:
- NO2 (transport),
- SO2 (przemysł),
- CO i benzenu.
W przypadku Choszczna, Pyrzyc i podobnych miejscowości nie można mówić o złej jakości powietrza w ujęciu ogólnym. Region nie ma charakteru silnie zanieczyszczonego. Jednocześnie problem nie znika – jest wyraźnie sezonowy i powtarzalny.
Obszary nadmorskie
Na tle województwa zachodniopomorskiego miejscowości nadmorskie – takie jak Kołobrzeg, Świnoujście, Międzyzdroje czy Dziwnów – należą do obszarów o najlepszej jakości powietrza. Dane z monitoringu oraz modele rozprzestrzeniania zanieczyszczeń wskazują, że pas nadmorski wyraźnie odróżnia się od interioru regionu.
Kluczowe znaczenie mają tu uwarunkowania naturalne. Stała cyrkulacja powietrza związana z wpływem Bałtyku, dominujące wiatry zachodnie oraz wysoka wilgotność sprawiają, że zanieczyszczenia są szybciej rozpraszane. W praktyce oznacza to niższe średnioroczne stężenia pyłów zawieszonych oraz rzadsze epizody przekroczeń norm.
W Kołobrzegu, gdzie funkcjonuje stała stacja pomiarowa, wyniki potwierdzają ten trend. Stężenia PM10 i PM2,5 utrzymują się na relatywnie niskim poziomie, a przekroczenia norm dobowych zdarzają się sporadycznie i najczęściej mają charakter incydentalny. Podobna sytuacja obserwowana jest w Świnoujściu, gdzie pomiary uzupełnia mobilna stacja badawcza. Tam również nie odnotowuje się trwałych problemów z jakością powietrza w skali roku.
Nie oznacza to jednak całkowitego braku zagrożeń. W sezonie grzewczym także w nadmorskich miejscowościach pojawiają się krótkotrwałe wzrosty stężeń pyłów oraz benzo(a)pirenu. Ich źródłem jest – podobnie jak w innych częściach regionu – indywidualne ogrzewanie budynków. Skala tego zjawiska jest jednak wyraźnie mniejsza niż w głębi województwa.
Specyficznym zjawiskiem dla kurortów jest natomiast sezonowy wzrost natężenia ruchu drogowego. W okresie wakacyjnym liczba pojazdów w takich miejscowościach jak Kołobrzeg czy Międzyzdroje rośnie wielokrotnie. Może to prowadzić do lokalnych, krótkotrwałych wzrostów stężeń tlenków azotu (NO₂) oraz pyłów, szczególnie w ścisłych centrach i przy głównych ciągach komunikacyjnych. Dane wskazują jednak, że nie przekłada się to na trwałe przekroczenia norm rocznych.
Warto również zwrócić uwagę na wpływ napływu zanieczyszczeń. Choć nad morzem dominuje świeże powietrze znad Bałtyku, okresowo mogą pojawiać się masy powietrza przynoszące zanieczyszczenia z innych regionów Europy. Dotyczy to zwłaszcza ozonu troposferycznego, którego poziomy zależą w dużej mierze od procesów atmosferycznych, a nie lokalnych emisji.
Podsumowując, nadmorskie kurorty województwa zachodniopomorskiego należą do obszarów o najlepszej jakości powietrza w regionie. Przez większość roku utrzymują się tam niskie stężenia zanieczyszczeń, a ewentualne problemy mają charakter krótkotrwały i sezonowy.
Najtrafniejsza ocena dla tych miejsc to: „powietrze dobre lub bardzo dobre przez większą część roku, z niewielkimi, okresowymi pogorszeniami zimą i lokalnie latem”.
To właśnie dlatego miejscowości nadmorskie pozostają jednymi z najbardziej atrakcyjnych pod względem klimatycznym i zdrowotnym w skali całego kraju.





