środa, 13 maja, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Dlaczego tej działce „się da”? Wątpliwości wokół planu ogólnego gminy Kołbaskowo i wątek znanego przedsiębiorcy

W projekcie Planu Ogólnego Gminy Kołbaskowo pojawiła się zmiana, która budzi coraz więcej pytań mieszkańców. Chodzi o czterohektarową działkę rolną między Karwowem a Warzymicami, która – mimo wysokiej klasy gleby i braku wcześniejszych zapisów w Studium – nagle ma zostać przeznaczona pod zabudowę jednorodzinną.

Do redakcji trafiły materiały od mieszkańców zwracające uwagę na zmianę w projektowanym planie ogólnym gminy. Chodzi o działkę o powierzchni około 4 hektarów, położoną pomiędzy Karwowem a Warzymicami. Teren jest obecnie użytkowany rolniczo i należy do gruntów klasy III. W praktyce oznacza to, że jego odrolnienie wymaga zgody ministra rolnictwa. W obowiązującym Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego nie przewidywano w tym miejscu zabudowy.

W projekcie Planu Ogólnego sytuacja jednak się zmienia. Działka otrzymuje oznaczenie kolorem brązowym, czyli przeznaczenie pod zabudowę jednorodzinną.

„Dlaczego im się nie da, a tu nagle się da?”

Zmiana wywołała oburzenie części mieszkańców. Jak wskazują autorzy listów kierowanych do redakcji, od dłuższego czasu wiele osób w gminie słyszy od urzędników, że możliwości wyznaczania nowych terenów mieszkaniowych są bardzo ograniczone.

– Mieszkańcom mówi się, że gmina ma charakter rolniczy i bilans terenów mieszkaniowych jest wyczerpany. Ludzie kupili działki po tysiąc czy półtora tysiąca metrów i słyszą, że nie można im pomóc. A tu nagle czterohektarowe pole rolne dostaje zabudowę – dziwi się jeden z mieszkańców.

Według jego wyliczeń, gdyby nie przeznaczać tak dużego terenu pod jedną inwestycję, można byłoby pomóc nawet 35–40 właścicielom niewielkich działek budowlanych rozsianych po gminie.

– Dlaczego im się nie da, a tej działce się da? – pyta wprost.

Dodatkowe pytania pojawiają się, gdy spojrzy się na mapę planu. Bezpośrednio sąsiadujący teren pozostaje w projekcie planu ogólnego gruntem rolnym.

– To wygląda dziwnie. Jedna działka nagle pod zabudowę, a obok wszystko dalej rolne – zauważa jeden z mieszkańców.

Tym bardziej, że w oficjalnych wypowiedziach władze gminy wielokrotnie podkreślały problemy związane z rozproszoną zabudową, kosztami infrastruktury oraz niskimi wpływami podatkowymi z budownictwa jednorodzinnego.

Kto jest właścicielem?

Według nieoficjalnych ustaleń redakcji teren należy do lokalnego przedsiębiorcy z branży rolniczej. Osoba ta – jak wskazują nasi rozmówcy – posiada w regionie rozległe kontakty i znaczącą pozycję gospodarczą. Mieszkańcy podkreślają, że nie formułują wobec nikogo bezpośrednich oskarżeń. Zwracają jednak uwagę, że w sytuacji tak istotnych zmian w planie naturalnie pojawiają się pytania o przejrzystość procesu planistycznego.

Sprawa wpisuje się w szerszy konflikt pomiędzy częścią mieszkańców sołectw a urzędem gminy. W ostatnich tygodniach coraz głośniej mówi się o planach wyznaczania nowych terenów pod działalność przemysłową i magazynową. Najwięcej emocji budzą propozycje dotyczące okolic Będargowa oraz sąsiednich sołectw. Mieszkańcy obawiają się, że pojawienie się dużych hal produkcyjnych i logistycznych może diametralnie zmienić charakter okolicy.

Mieszkańcy kilku sołectw coraz częściej mówią o konieczności obrony terenów cennych przyrodniczo. Ich zdaniem rozwój gminy nie powinien oznaczać przekształcania kolejnych obszarów rolnych i naturalnych w strefy przemysłowe.

Wskazują również, że gmina Kołbaskowo od lat reklamowana jest jako miejsce o wyjątkowych walorach krajobrazowych – z polami, dolinami i terenami przyrodniczymi w pobliżu granicy ze Szczecinem.

Nasi rozmówcy podkreślają, że nie chodzi o blokowanie rozwoju gminy. Ich zdaniem kluczowa jest jednak transparentność decyzji dotyczących planowania przestrzennego.

– Jeśli coś się zmienia w planie, mieszkańcy powinni wiedzieć dlaczego. Inaczej zawsze będą pojawiać się pytania, czy ktoś nie dostał wyjątkowego traktowania – podkreśla jeden z nich.

Plan ogólny gminy Kołbaskowo rada gminy powinna uchwalić najpóźniej do 31 sierpnia 2026 roku.

Popularne Artykuły