poniedziałek, 13 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Finał procesu karnego byłego burmistrza Polic za dwa tygodnie. Może zostać skazany

W Sądzie Rejonowym w Policach zakończył się etap postępowania dowodowego w sprawie byłego, wieloletniego burmistrza Polic Władysława Diakuna. Sąd zamknął przewód sądowy, co oznacza, że proces zbliża się do końca. Ogłoszenie rozstrzygnięcia zaplanowano za dwa tygodnie.

Sprawa dotyczy zarzutów związanych m.in. z niedopełnieniem obowiązków oraz przekroczeniem uprawnień. Postępowanie ma swoje źródło w wieloletnim sporze dotyczącym nieruchomości w Bartoszewie.

Przedmiotem sprawy jest teren, który blisko pół wieku temu został wywłaszczony od prywatnego właściciela. Jednak powód wywłaszczenia nigdy nie został zrealizowany. Właściciele wystąpili na drogę prawną i proces ten wygrali. Sąd uznał, że dwie nieruchomości w Bartoszewie powinny wrócić do byłych właścicieli. Ale nie wróciły, bo mimo trwającego przewodu sądowego, były burmistrz Polic zawarł kolejną umowę wieczystego użytkowania. Obecnie znajdują się tam Rodzinne Ogródki Działkowe.

To właśnie działania podejmowane przez organy gminy w związku z wykonywaniem tych orzeczeń stały się podstawą postępowania karnego przeciwko byłemu burmistrzowi.

Obrońca oskarżonego, adwokat Michał Olechnowicz, podkreśla, że jego klient nie przyznaje się do winy. W jego ocenie kluczową kwestią pozostaje wykazanie przez oskarżyciela, jakie konkretne obowiązki wynikające z przepisów prawa miały zostać naruszone. Jak argumentuje obrona, odpowiedzialność karna nie może opierać się na ogólnych ocenach, lecz wymaga wskazania konkretnych norm prawnych, których oskarżony miał nie dopełnić lub które miał przekroczyć.

Odmienne stanowisko prezentuje pełnomocnik pokrzywdzonego, adwokat Karolina Werema. W jej ocenie nie chodzi o pojedynczą decyzję czy incydentalne działanie, lecz o sekwencję świadomych czynności podejmowanych przez dłuższy czas. Zdaniem pełnomocnik działania te miały prowadzić do podważenia skutków prawomocnych wyroków wydanych zarówno przez sądy powszechne, jak i administracyjne.

Dziś strony przedstawiły końcowe stanowiska, a przewód sadowy został zamknięty. Za dwa tygodnie sąd ogłosi wyrok.

Rozstrzygnięcie tej sprawy może zakończyć jeden z najdłużej trwających sporów dotyczących nieruchomości w gminie Police oraz przesądzić o odpowiedzialności karnej byłego burmistrza w związku z wykonywaniem obowiązków publicznych.

Przypomnijmy, że to wciąż pierwsza instancja i obu stronom będzie przysługiwało prawo do apelacji. Jeśli sie jednak okaże, że były burmistrz zostanie prawomocnie skazany, będzie to miało znamienne skutki polityczne. Władysław Diakun obecnie sprawuje mandat radnego, prawomocnie skazany zostanie pozbawiony tego mandatu.

Popularne Artykuły