środa, 10 czerwca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Kajaki bez procedur? Radna pyta wprost: kto odpowiada za bezpieczeństwo dzieci?

Zajęcia kajakowe dla uczniów w Policach miały być atrakcyjnym uzupełnieniem edukacji. Dziś stają się przedmiotem poważnych pytań o bezpieczeństwo i odpowiedzialność. Radna Anna Sobańska skierowała interpelację do burmistrza, wskazując na brak jasnych zasad organizacji takich zajęć prowadzonych przez Uczniowski Klub Żeglarski „Bras”.

Z informacji, które trafiają do radnej, wynika, że uczniowie biorą udział w zajęciach kajakowych w czasie lekcji – w ramach wychowania fizycznego czy innych godzin dydaktycznych. Oznacza to, że formalnie znajdują się pod opieką szkoły. Problem w tym, że w praktyce nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, kto odpowiada za ich bezpieczeństwo w momencie wejścia na wodę.

Relacje nauczycieli wskazują na poważne luki w organizacji. Brakuje dokumentów przekazania uczniów pod opiekę instruktorów, nie funkcjonują spisane procedury, a odpowiedzialność nie jest jasno przypisana żadnej ze stron. W efekcie powstaje sytuacja, w której – w razie wypadku – trudno byłoby wskazać, kto faktycznie ponosi odpowiedzialność.

Kontrast z innymi zajęciami jest wyraźny. W przypadku lekcji pływania zasady są precyzyjnie określone: nauczyciel odpowiada za uczniów w drodze, na miejscu zajęcia prowadzą instruktorzy, a bezpieczeństwo nadzorują ratownicy. Wszystko odbywa się według jasno spisanych reguł. W przypadku kajaków – jak wynika z interpelacji – takich standardów brakuje.

Radna pyta wprost: czy istnieją jakiekolwiek umowy lub regulaminy między szkołami a klubem? Czy instruktorzy posiadają wymagane kwalifikacje i uprawnienia do pracy z nieletnimi? Czy planowane jest uporządkowanie zasad na wzór zajęć basenowych? To pytania, które wykraczają poza formalności – dotyczą realnego bezpieczeństwa dzieci.

Jednocześnie podkreślany jest potencjał takich zajęć. Wykorzystanie walorów Łarpi jako miejsca edukacji i rekreacji to atut, który może wzbogacać ofertę szkół. Warunek jest jednak jeden – jasne zasady i pełna odpowiedzialność organizacyjna.

Brak procedur w obszarze, który z natury wiąże się z ryzykiem, budzi uzasadnione obawy. Interpelacja wskazuje na problem, który do tej pory mógł funkcjonować w tle. Teraz wymaga jednoznacznej odpowiedzi – zanim dojdzie do sytuacji, w której pytania o odpowiedzialność przestaną być teoretyczne.

Popularne Artykuły