poniedziałek, 13 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Międzyzdroje potrzebują takich miejsc. „Haven” to tylko koncepcja, ale warto potraktować ją poważnie

Międzyzdroje od lat żyją w rytmie wyznaczanym przez sezon turystyczny. Latem miasto tętni życiem, przyciąga tysiące gości i oferuje liczne wydarzenia. Jesienią i zimą sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Ulice pustoszeją, a mieszkańcy mają znacznie mniej przestrzeni do spotkań, integracji i wspólnego spędzania czasu.

Na ten problem odpowiada projekt „Haven”, przygotowany przez Klaudię Gawrysiak z Akademii Sztuki w Szczecinie. To koncepcja architektoniczna, a nie inwestycja przeznaczona obecnie do realizacji. Mimo to warto przyjrzeć się jej bliżej, bo pokazuje kierunek, w którym mogłoby rozwijać się życie społeczne w nadmorskim mieście.

Miejsce dla mieszkańców, nie tylko dla turystów

Autorce projektu przyświecała prosta idea – stworzyć przestrzeń funkcjonującą przez cały rok, niezależnie od liczby odwiedzających Międzyzdroje turystów.

„Haven” miałby pełnić rolę nowoczesnej świetlicy środowiskowej i lokalnego centrum aktywności. Nie byłoby to kolejne miejsce nastawione na sezonowy ruch turystyczny, lecz przestrzeń zaprojektowana przede wszystkim z myślą o mieszkańcach.

To właśnie taki element często umyka w dyskusjach o rozwoju kurortów. Inwestuje się w promenady, atrakcje dla odwiedzających i infrastrukturę turystyczną, zapominając, że przez cały rok w mieście żyją ludzie, którzy również potrzebują miejsc spotkań i aktywności.

Projekt zakłada stworzenie kilku uzupełniających się stref. W centrum znalazłaby się część kawiarniana pełniąca funkcję przestrzeni integracyjnej. Obok zaplanowano miejsce dla seniorów, gdzie mogłyby odbywać się spotkania, warsztaty czy zajęcia aktywizujące. Nie zabrakło również przestrzeni dla najmłodszych mieszkańców w postaci bawialni i strefy kreatywnej zabawy.

Takie rozwiązanie pozwalałoby tworzyć naturalne więzi międzypokoleniowe i budować lokalną wspólnotę, która nie ogranicza się wyłącznie do wydarzeń organizowanych kilka razy w roku.

Wizualizacja: © Klaudia Gawrysiak

Dach, który żyje

Jednym z najciekawszych elementów projektu jest ogólnodostępny dach użytkowy. To przestrzeń, która mogłaby służyć jako miejsce spotkań, wydarzeń plenerowych, zajęć rekreacyjnych czy po prostu odpoczynku. W nadmorskim mieście taki punkt widokowy i rekreacyjny mógłby stać się naturalnym przedłużeniem funkcji społecznych budynku.

„Haven” nie imponuje rozmachem ani spektakularną formą. Jego siłą jest właśnie prostota. Drewno, duże przeszklenia, naturalne światło i otwarcie na otaczającą zieleń sprawiają, że projekt stawia przede wszystkim na komfort użytkowników. To przykład architektury, która nie próbuje dominować nad otoczeniem, ale tworzyć przyjazną przestrzeń do codziennego życia.

To tylko wizja. Ale dobra wizja

Trzeba podkreślić, że „Haven” pozostaje dziś projektem koncepcyjnym przygotowanym w ramach pracy akademickiej. Nie ma decyzji o jego realizacji ani informacji o planowanym finansowaniu. Nie zmienia to jednak faktu, że takie pomysły zasługują na uwagę samorządowców i mieszkańców.

Międzyzdroje, podobnie jak wiele innych miejscowości turystycznych, stoją przed wyzwaniem budowania życia społecznego poza sezonem. Właśnie dlatego projekty pokazujące, jak tworzyć miejsca spotkań, integracji i aktywizacji mieszkańców, powinny być inspiracją do dalszej dyskusji. Być może największą wartością „Haven” nie jest sam budynek, lecz przypomnienie, że miasto powinno być projektowane nie tylko dla turystów, ale przede wszystkim dla ludzi, którzy mieszkają w nim przez cały rok.

Wizualizacja: © Klaudia Gawrysiak

Popularne Artykuły