Mieszkańcy Będargowa coraz głośniej sprzeciwiają się zapisom projektu planu ogólnego gminy Kołbaskowo. Ich zdaniem proponowane zmiany mogą doprowadzić do radykalnej przemiany krajobrazu tej części gminy. Tereny rolne i zielone, które dziś stanowią charakterystyczny element okolicy, miałyby zostać przeznaczone pod działalność gospodarczą i inwestycyjną.
W mediach społecznościowych przeciwnicy zmian opublikowali wizualizację pokazującą, jak ich zdaniem może wyglądać przyszłość tych terenów. Na grafice, nałożonej na oficjalną wizualizację Zachodniej Obwodnicy Szczecina, pojawiają się duże ilości wielkopowierzchniowych hal magazynowych i przemysłowych.
Zdaniem mieszkańców nie chodzi wyłącznie o estetykę czy zmianę widoku za oknem. Wskazują oni również na kwestie środowiskowe i ochronę przyrody.
– Obecnie są to wartościowe tereny rolne oraz obszary zielone. Jeśli plan zostanie uchwalony w obecnym kształcie, krajobraz może zmienić się nie do poznania – podkreślają od wielu tygodni.
Szczególne kontrowersje budzi fakt, że właśnie w tym rejonie projektowana jest Zachodnia Obwodnica Szczecina wraz z największym przejściem dla zwierząt na odcinku pomiędzy autostradą A6 a Dołujami. Dodatkowo pomiędzy Będargowem i Stobnem mają powstać kolejne przejścia umożliwiające migrację dzikich zwierząt. Jak przypominają mieszkańcy, budowa takich obiektów nie jest przypadkowa. Zostały one zaprojektowane dlatego, że eksperci uznali ten obszar za ważny korytarz ekologiczny.
W ich ocenie pojawia się więc pytanie o spójność planowanych działań.
– Czy zwierzęta będą korzystać z przejść, jeśli po obu stronach powstaną ogromne hale, parkingi, place manewrowe i pojawi się intensywny ruch samochodów ciężarowych? – pytają autorzy protestu.
Mieszkańcy zwracają uwagę, że koszty budowy przejść dla zwierząt są bardzo wysokie i finansowane ze środków publicznych. Ich zdaniem przeznaczenie sąsiednich terenów pod intensywną zabudowę przemysłową może ograniczyć skuteczność tych rozwiązań. W swoim stanowisku podkreślają również, że podobne wątpliwości miała wcześniej zgłaszać Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Według mieszkańców instytucja odpowiedzialna za realizację Zachodniej Obwodnicy Szczecina miała przekazać władzom gminy uwagi dotyczące potencjalnego konfliktu pomiędzy planowaną strefą gospodarczą a funkcjonowaniem korytarzy migracyjnych zwierząt.
Spór wokół planu ogólnego pokazuje, jak trudne jest pogodzenie rozwoju gospodarczego z ochroną środowiska. Zwolennicy nowych terenów inwestycyjnych wskazują na możliwość przyciągnięcia przedsiębiorców, zwiększenia wpływów do budżetu gminy i tworzenia nowych miejsc pracy. Przeciwnicy obawiają się natomiast utraty rolniczego charakteru okolicy, pogorszenia warunków środowiskowych oraz nieodwracalnej zmiany krajobrazu.
Przed mieszkańcami i władzami gminy prawdopodobnie jeszcze długa dyskusja o tym, jak powinien wyglądać rozwój tej części Kołbaskowa w najbliższych dekadach. Dla wielu osób stawką jest nie tylko przyszłość kilku działek, ale charakter całego obszaru pomiędzy Będargowem, Stobnem i planowaną Zachodnią Obwodnicą Szczecina.





