To informacja, która dla wielu osób brzmi jak koniec pewnej epoki. Po ponad dekadzie działania kino w Centrum Handlowym Corso w Świnoujściu przestanie funkcjonować. Multipleks będzie otwarty tylko do 24 maja 2026 roku, a potem zniknie z kulturalnej mapy miasta.
Decyzja nie wynika z braku zainteresowania widzów ani spadku popularności seansów. Powodem zakończenia działalności jest rzekomy brak porozumienia pomiędzy operatorem kina a właścicielem obiektu w kwestii warunków przedłużenia umowy najmu.
Placówka była obecna w tej lokalizacji od 2015 roku. Początkowo mieszkańcy znali ją jako Cinema3D, a od 2022 roku kino działało już pod szyldem Multikina. Przez lata stało się stałym elementem życia miasta – nie tylko dla fanów wielkich premier, ale też osób szukających rozrywki w spokojniejsze dni.
To tu odbywały się tysiące pokazów filmowych, seanse familijne, weekendowe wypady na kino „po pracy”, a także wydarzenia specjalne, które często przyciągały nie tylko mieszkańców, ale i turystów wypoczywających w Świnoujściu.
Zakończenie działalności ma związek z końcem obowiązywania umowy najmu i nieudanymi rozmowami dotyczącymi jej przedłużenia. Strony nie osiągnęły kompromisu w sprawie warunków dalszego funkcjonowania kina w Corso, co ostatecznie doprowadziło do decyzji o wycofaniu się z tej lokalizacji.
Choć zamknięcie nastąpi dopiero w 2026 roku, sama informacja już teraz wzbudza emocje. Wśród mieszkańców pojawia się przede wszystkim rozczarowanie – bo kino w Corso było dla wielu nie tylko punktem na mapie galerii handlowej, ale realną częścią codzienności.
Dla rodzin z dziećmi był to sprawdzony pomysł na wspólne popołudnie. Dla młodzieży – jedno z niewielu miejsc spotkań poza sezonem. Dla seniorów – wygodna forma spędzania czasu i okazja, by zobaczyć premiery bez konieczności dalekich wyjazdów. Wielu widzów podkreśla, że to właśnie dostępność kina na miejscu była jego największą wartością.
W mieście, które przez dużą część roku funkcjonuje spokojniej niż w wakacyjnym szczycie, takie miejsca mają znaczenie większe niż mogłoby się wydawać. Dlatego dla części osób decyzja o zamknięciu to kolejny sygnał, że Świnoujście traci ważne elementy oferty kulturalno-rozrywkowej – szczególnie tej dostępnej na co dzień, a nie tylko sezonowo.





