czwartek, 13 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Na co gmina Gryfino wydaje pieniądze w związku z promocją? Sprawdziliśmy

Zapytaliśmy Urząd Miasta i Gminy w Gryfinie, ile kosztuje promocja gminy. W odpowiedzi dostaliśmy dwudziestostronicowe zestawienie: setki pozycji, od kilkudziesięciu złotych za domenę internetową po prawie 60 tysięcy za świąteczne iluminacje. Przejrzeliśmy je wszystkie. Oto, co z tego wynika.

Największa pojedyncza pozycja w całym zestawieniu nie ma nic wspólnego z kampanią wizerunkową w internecie ani z gadżetami. To umowa z ENEA na montaż, demontaż i podłączenie elementów oświetlenia świątecznego, warta 58 617,86 zł. Sama w sobie przewyższa niemal wszystkie inne wydatki promocyjne gminy razem wzięte za dany miesiąc. Świąteczne lampki w Gryfinie kosztują więcej niż roczna umowa na prowadzenie profili gminy w mediach społecznościowych.

A skoro o mediach społecznościowych mowa: Centrum Sportu i Rekreacji płaci za prowadzenie profili na Facebooku, Instagramie i TikToku Radosławowi Królakowi. W 2025 roku umowa opiewała na 8800 zł. W 2026 roku ta sama usługa kosztuje już 15 000 zł, czyli mniej więcej siedemdziesiąt procent więcej rok do roku.

Dalej lista robi się bardziej przyziemna, ale wcale nie tańsza. Wyprodukowanie tablic wystawowych zleconych Graffiti Studio Jakub Buca kosztowało 16 974 zł. Zakup sprzętu fotograficznego od firmy TIM DIGITAL na potrzeby wizerunkowe gminy to 13 737 zł. Druk koszulek na Koncert Teatru Tańca Ego Vu, zlecony firmie SAMPRO & SAMPRO, kosztował 13 081 zł. Wydawnictwo „Zeszyty Gryfińskie” wydrukowano za 13 072 zł, a skład graficzny „Ilustrowanego przewodnika po Gryfinie” zlecono za 12 300 zł.

Do tego dochodzi roczna umowa z lokalną Gazetą Gryfińską na publikowanie ogłoszeń, warta 10 000 zł, przewodnik po Krzywym Lesie w czterech wersjach językowych za 10 200 zł oraz komplet gadżetów reklamowych dla Biblioteki Publicznej, w tym pendrive’y, torby, notesy, parasolki i pluszowe misie, za niemal 10 000 zł.

Same te trzynaście największych pozycji z całego zestawienia daje razem prawie 200 tysięcy złotych. A to zaledwie czubek listy, która liczy kilkaset wpisów.

Reszta zestawienia to głównie drobiazgi, ale drobiazgi w dużej liczbie. Długopisy, kubki, magnesy, smycze, torby papierowe, koszulki, parasole, kalendarze, flagi, roll-upy, naklejki. Każdy pojedynczy zakup to zwykle kilkaset lub kilka tysięcy złotych, ale powtarza się to praktycznie przy każdej gminnej imprezie: Dniach Gryfina, Dożynkach, Jarmarku Wielkanocnym, Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich, Festiwalu Włóczykij, wycieczkach dla seniorów. Niemal każde wydarzenie ma swój komplet gadżetów zamawianych osobno.

Zwraca uwagę też, jak wąskie jest grono wykonawców, do których gmina wraca raz po raz. Firma Reklama na Fali obsługuje wymianę powierzchni reklamowych typu citylight praktycznie przy każdej kampanii od 2024 roku. Drukarnia CHROMA drukuje plakaty na niemal każde wydarzenie, od Dożynek po Jarmark Bożonarodzeniowy. Fotograf Sebastian Wołosz i grafik Michał Miarka pojawiają się w zestawieniu kilkanaście razy, obsługując kolejne festiwale i koncerty. To niekoniecznie coś niepokojącego, bo stała współpraca bywa po prostu wygodna i sprawdzona, ale skala tej powtarzalności rzuca się w oczy.

Osobny wątek to jednostki gminne, które prowadzą własną promocję niezależnie od urzędu. Szkoła Muzyczna zamawia własne kubki, torby, balony, plakaty i naklejki z logo szkoły. Gminny Dom Kultury ma osobny budżet na koszulki, plakaty i domeny na potrzeby swoich wydarzeń. Ośrodek Pomocy Społecznej płaci za publikacje prasowe o dostępnym wsparciu. Każda z tych jednostek działa osobno, z osobnymi wykonawcami i osobnymi umowami, co oznacza, że łączny obraz wydatków promocyjnych gminy Gryfino nie mieści się w jednym budżecie urzędu, tylko rozproszony jest po kilkunastu różnych podmiotach.

Sam urząd zaznacza, że działania promocyjne prowadzi w nim na co dzień trzy osoby z Wydziału Promocji, Komunikacji Społecznej i Turystyki. Patrząc na liczbę pozycji w zestawieniu, praca ta wygląda na sporą logistykę: dziesiątki drobnych zamówień miesięcznie, każde z osobną umową, osobnym wykonawcą i osobnym terminem realizacji.

Popularne Artykuły