Wygląda na to, że pomysł na szybki interes w domowych warunkach nie zawsze kończy się sukcesem. Przekonały się o tym trzy osoby zatrzymane przez policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie. Ich działalność zakończyła się wizytą funkcjonariuszy, zarzutami i – decyzją sądu – trzymiesięcznym aresztem.
Do zatrzymań doszło w jednym z mieszkań w podszczecińskiej miejscowości. Policjanci, którzy pojawili się na miejscu, szybko ustalili, że lokatorzy postanowili urządzić w nim coś na kształt małej „narkotykowej szklarni”. W środku znajdował się namiot uprawowy, sadzonki konopi oraz cały zestaw akcesoriów potrzebnych do prowadzenia domowej plantacji.
Na tym jednak lista „atrakcji” się nie kończyła. W trakcie przeszukania funkcjonariusze zabezpieczyli także spore ilości różnych substancji. Wśród nich znalazły się m.in. THC, metaamfetamina, haszysz oraz grzyby halucynogenne. Łącznie policjanci przejęli blisko 600 gramów środków odurzających i substancji psychotropowych. Oprócz tego zabezpieczono telefony komórkowe, laptopy oraz gotówkę, która – według śledczych – może mieć związek z prowadzoną działalnością. Można więc powiedzieć, że domowy „projekt biznesowy” był całkiem kompleksowy. Problem w tym, że nie przewidziano w nim jednego elementu – wizyty policjantów.
W sprawie zatrzymano trzy osoby. Jedna z nich była poszukiwana listem gończym, a kolejna miała zostać doprowadzona do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego. Wygląda więc na to, że lista problemów prawnych była już wcześniej dość długa, a domowa plantacja tylko ją wydłużyła.
Zgromadzony materiał dowodowy trafił do prokuratury. Po jego analizie sąd, na wniosek policji i prokuratora, zdecydował o zastosowaniu wobec wszystkich trzech podejrzanych tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Tym samym domowa plantacja, która miała zapewne przynosić szybkie zyski, zakończyła się dość przewidywalnie – zatrzymaniem, zarzutami i pobytem w areszcie. W tej branży, jak widać, kariera potrafi skończyć się równie szybko, jak się zaczęła.





