Krzywy Las w Nowym Czarnowie od dekad przyciąga turystów i naukowców z całego świata, którzy do dziś spierają się o pochodzenie tych osobliwie wygiętych sosen. Drzewa jednak się starzeją, a ich liczba systematycznie topnieje. W piątek 10 lipca 2026 roku, w samym sercu lasu, Nadleśnictwo Gryfino podpisało porozumienie z Zachodniopomorskim Uniwersytetem Technologicznym w Szczecinie, które ma dać początek próbie odtworzenia tego fenomenu od podstaw.
To nie pierwszy krok w tym kierunku. Nadleśnictwo mierzy się z problemem umierających sosen od lat. Już w 2021 roku, gdy trzeba było usunąć pierwsze obumarłe okazy zagrażające bezpieczeństwu zwiedzających, założono obok pomnika przyrody specjalną powierzchnię zastępczą i posadzono tam młode sosny, część spokrewnioną genetycznie z oryginalnymi krzywulcami, część innego pochodzenia. Pod koniec 2023 roku zakończył się z kolei trzyletni projekt uporządkowania infrastruktury turystycznej wokół lasu, finansowany między innymi przez Fundację PGE. Dzięki niemu powstały bezpieczne ścieżki, tablice edukacyjne i kody QR dla zwiedzających.
Teraz przyszedł czas na sam proces naukowy. Zanim ktokolwiek zacznie wyginać młode pnie, naukowcy z ZUT chcą najpierw dokładnie zrozumieć, jak powstały oryginalne drzewa. Jak tłumaczą przedstawiciele uczelni, prace zaczną się od poznania anatomii istniejących sosen: przebadania struktury włókien drzewnych, ustalenia dokładnego wieku drzew i etapu życia, na którym zostały wygięte. Dopiero później w grę wejdą działania szkółkarskie, czyli przycinanie, wyginanie i inne metody formowania młodych sadzonek. Część prac ma się odbywać bezpośrednio w lesie, część w hali wegetacyjnej uczelni.
Zastępca nadleśniczego Nadleśnictwa Gryfino Daniel Pogorzelec przyznaje, że skuteczna metoda formowania drzew wcale nie jest z góry przesądzona. Jak mówi, najlepszym podejściem będzie rozproszenie ryzyka i wypróbowanie kilku technik naraz, czy to wyginania, łamania, czy przycinania pędów, z wykorzystaniem zarówno pędu głównego, jak i pędów bocznych, żeby z czasem sprawdzić, który sposób najbardziej przypomina efekt widoczny w obecnym Krzywym Lesie.
Skala przedsięwzięcia ma być znacznie większa niż oryginał. Stary Krzywy Las liczył w szczytowym momencie ponad 400 drzew, zasadzonych w latach 30. Żeby po kilkudziesięciu latach uzyskać podobny efekt wizualny, trzeba będzie zacząć od znacznie większej próby, bo nie wszystkie deformowane sadzonki przyjmą pożądany kształt. Pogorzelec mówi wprost, że nadleśnictwo liczy się z tym, iż część prób się nie powiedzie, dlatego prace obejmą docelowo nawet około dwóch tysięcy młodych drzew.
Pierwsze efekty naprowadzania drzew mają być widoczne stosunkowo szybko, bo już w drugim lub trzecim roku ich wzrostu, choć samo utrwalenie charakterystycznej krzywizny to proces rozłożony na lata. Porozumienie podpisali nadleśniczy Nadleśnictwa Gryfino Jan Grzyś oraz dziekan Wydziału Kształtowania Środowiska i Rolnictwa ZUT, dr hab. inż. Anna Jaroszewska, prof. ZUT.
Krzywy Las to powierzchniowy pomnik przyrody, którego powstanie datuje się na 1934 rok. Jeśli projekt się powiedzie, za kilkadziesiąt lat w Nowym Czarnowie mógłby rosnąć kolejny, tym razem celowo wyhodowany, las równie osobliwy jak ten, który dziś odchodzi.





