poniedziałek, 13 lipca, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

OBEJRZYJ TO: motocykl, skrzyżowanie i kilka sekund, które miały zrobić wrażenie – skończyło się zatrzymaniem prawa jazdy

Na skrzyżowaniu ulic Emilii Sczanieckiej, Gontyny i Emilii Plater jeden z motocyklistów postanowił najwyraźniej sprawdzić, czy prawa fizyki nadal obowiązują. Obowiązują.

Kierujący mógł próbować efektownego startu spod świateł – prawdopodobnie chciał „wystartować” na jednym kole. Efekt rzeczywiście był efektowny, choć raczej nie taki, jaki planował. Zamiast widowiskowego odjazdu była widowiskowa bliskość asfaltu i szybkie spotkanie z policjantami drogówki.

Funkcjonariusze, którzy pojawili się na miejscu, nie musieli długo szukać sprawcy całego zamieszania. Motocykl leżał na jezdni, a kierowca miał sporo czasu na przemyślenie, czy kilka sekund popisu było warte utraty prawa jazdy.

Policja przypomina, że od marca obowiązują przepisy zakazujące celowego doprowadzania do utraty przyczepności kół czy wprowadzania pojazdu w poślizg. Krótko mówiąc: droga publiczna to nie tor wyścigowy, a czerwone światło nie jest sygnałem do rozpoczęcia pokazu kaskaderskiego.

Tym razem skończyło się na wywrotce, zatrzymanym prawie jazdy i postępowaniu. Asfalt okazał się mniej wyrozumiały niż internetowe filmiki.

Popularne Artykuły