Co roku w Polsce około 40 tysięcy osób umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczeń powietrza, co stawia nas w czołówce Unii Europejskiej pod względem tego tragicznego wskaźnika. Problem dotyczy głównie narażenia na pyły zawieszone PM2,5 i PM10, które mają bezpośredni wpływ na zdrowie układu oddechowego, sercowo-naczyniowego, a także zwiększają ryzyko nowotworów.
Mimo alarmujących danych, wiedza Polaków o źródłach emisji i skutkach zdrowotnych smogu pozostaje ograniczona. Większość mieszkańców kraju wskazuje przemysł i transport jako główne źródła zanieczyszczeń, podczas gdy najistotniejsza dla lokalnego smogu „niska emisja” – czyli domowe piece i kotły – jest rozpoznawana tylko przez połowę respondentów. Tylko nieliczni wiedzą, że zanieczyszczenia powietrza mogą wpływać na choroby serca, przedwczesną śmierć, obniżoną płodność czy ryzyko cukrzycy.
Działania profilaktyczne Polaków są ograniczone. Zamykanie okien podczas złej jakości powietrza deklaruje 44 proc. badanych, unikanie przebywania na zewnątrz – 37 proc., a bieżące monitorowanie poziomu smogu – jedynie 29 proc. Oczyszczacze powietrza wykorzystuje 19 proc., a masek ochronnych – 10 proc.
Najbardziej narażone na skutki smogu są osoby starsze, przewlekle chore oraz dzieci, choć tylko co trzeci badany wskazał kobiety w ciąży jako grupę szczególnie zagrożoną. Dodatkowo osoby żyjące w ubóstwie energetycznym częściej korzystają z najtańszych i najbardziej emisyjnych źródeł ogrzewania, co pogłębia nierówności zdrowotne.
Pomimo świadomości zagrożeń, poparcie dla skutecznych działań jest wciąż nierównomierne. Wymianę starych pieców popiera około połowa społeczeństwa, podobnie jak restrykcyjne limity emisji przemysłowych. Natomiast wprowadzenie stref czystego transportu, zamykanie kopalń czy zakaz produkcji samochodów spalinowych spotyka się z dużo mniejszym poparciem.
Eksperci podkreślają konieczność intensyfikacji działań edukacyjnych, w tym włączania treści dotyczących zdrowia środowiskowego do programów szkolnych oraz wzmacniania roli lekarzy w edukacji pacjentów. Kampanie społeczne powinny docierać do różnych grup społecznych, a władze publiczne muszą traktować walkę ze smogiem jako priorytet.
Dane pochodzą z badania przeprowadzonego w czerwcu 2025 roku na reprezentatywnej próbie 1092 dorosłych mieszkańców Polski metodą wywiadu internetowego. Wyniki jasno pokazują, że niedostateczna świadomość społeczna i ograniczone działania profilaktyczne stanowią poważną barierę w walce ze skutkami zanieczyszczeń powietrza.





