W Polsce każdego dnia 55 kobiet słyszy diagnozę raka piersi. To najczęściej występujący nowotwór złośliwy wśród kobiet i jednocześnie choroba, którą w wielu przypadkach można skutecznie wyleczyć – pod warunkiem, że zostanie wykryta odpowiednio wcześnie. Mimo to Polki wciąż badają się zbyt rzadko. Z bezpłatnej mammografii korzysta jedynie jedna na trzy uprawnione kobiety, podczas gdy w krajach Unii Europejskiej robi to średnio siedem na dziesięć.
Październik, czyli Miesiąc Świadomości Raka Piersi, to czas, w którym organizacje pacjenckie i lekarze przypominają o profilaktyce. W tym roku Onkofundacja Alivia rozpoczęła kampanię „Dbaj o siebie pełną piersią!”, zachęcającą do badań przesiewowych i edukującą na temat znaczenia wczesnej diagnostyki.
Statystyki są jednak niepokojące. Rocznie ponad 20 tysięcy Polek dowiaduje się, że ma raka piersi, a aż 8 tysięcy z nich umiera. Eksperci tłumaczą, że przyczyną wysokiej śmiertelności jest nie tylko niska zgłaszalność na badania, ale także utrudniony dostęp do diagnostyki i długie kolejki do specjalistów. W efekcie wiele pacjentek trafia do leczenia w zaawansowanym stadium choroby, kiedy szanse na pełne wyleczenie drastycznie maleją.
Wskaźniki badań różnią się w zależności od regionu. Najwięcej kobiet zgłasza się na mammografię w województwach północnych i zachodnich, gdzie poziom uczestnictwa sięga 40–45 proc. Na południu i wschodzie kraju sytuacja wygląda znacznie gorzej – tam odsetek ten spada nawet do 23 proc. W niektórych powiatach z bezpłatnego programu korzysta mniej niż jedna na pięć kobiet.
Nierówności w dostępie do badań widać także w obrębie miast. W Łodzi różnice między dzielnicami sięgają kilkunastu punktów procentowych, a podobne rozbieżności występują w wielu powiatach. To pokazuje, że o profilaktyce wciąż decydują nie tylko świadomość, ale też lokalna infrastruktura i dostępność pracowni mammograficznych.
Z danych OECD wynika, że choć Polki chorują na raka piersi rzadziej niż przeciętne Europejki, umierają częściej. W 2021 roku śmiertelność z powodu tego nowotworu była w Polsce o 5 punktów procentowych wyższa niż średnia unijna.
Eksperci apelują o systemowe zmiany: przywrócenie indywidualnych zaproszeń na mammografię, ułatwienia w rejestracji przez Internetowe Konto Pacjenta oraz włączenie działań profilaktycznych do medycyny pracy i podstawowej opieki zdrowotnej. Podkreślają też, że wczesne wykrycie nowotworu daje aż 90 procent szans na całkowite wyleczenie – to argument, którego nie można ignorować.
Kampania „Dbaj o siebie pełną piersią!” ma przypomnieć, że rak piersi to choroba, której skutki zależą przede wszystkim od szybkości reakcji. Regularne badania mogą uratować życie – wystarczy znaleźć na nie czas.





