czwartek, 22 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Pożyczka na bogate święta? Katarzyna Rogoźnicka: „Lepiej tego unikać – skromnie, ale bez długów”

Zbliżający się okres świąteczny to czas radości, rodzinnych spotkań i przygotowań. Dla wielu osób oznacza to również zwiększone wydatki – dekoracje, prezenty, świąteczne potrawy. W ostatnich latach coraz częściej obserwuje się, że Polacy sięgają po szybkie pożyczki, aby sfinansować święta „na bogato”. Chociaż może się wydawać, że jest to wygodne rozwiązanie, eksperci ostrzegają przed tego typu decyzjami.

– Pożyczki krótkoterminowe, popularnie nazywane chwilówkami, mogą wydawać się prostym sposobem na podreperowanie budżetu, ale w praktyce często prowadzą do poważnych problemów finansowych – mówi Katarzyna Rogoźnicka, ekspertka ds. upadłości konsumenckich i restrukturyzacji. – Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że odsetki i dodatkowe opłaty potrafią szybko znacząco zwiększyć kwotę zobowiązania. Spłata pożyczki może okazać się trudna już w styczniu, gdy po świętach przychodzą rachunki i codzienne wydatki.

Ekspertka zwraca uwagę, że problem nie dotyczy wyłącznie osób o niskich dochodach.

– Nawet osoby zarabiające całkiem dobrze mogą wpaść w spiralę zadłużenia, jeśli nie planują swoich wydatków i sięgają po szybkie pożyczki pod wpływem impulsu. To błędne koło, które może prowadzić do poważnych konsekwencji, takich jak zaległości w spłacie kredytów, negatywne wpisy w rejestrach dłużników, a w skrajnych przypadkach nawet do postępowania upadłościowego – tłumaczy Rogoźnicka.

Zdaniem specjalistki, święta nie muszą być kosztowne, by były radosne i wyjątkowe.

– Kluczowe jest planowanie budżetu i realistyczne podejście do wydatków. Lepiej zdecydować się na skromniejsze prezenty i drobne przyjemności niż narażać się na zobowiązania, których spłata będzie problemem w nadchodzącym roku – mówi Rogoźnicka. – Często wystarczy kreatywność: prezenty własnoręcznie wykonane, wspólne doświadczenia zamiast drogich przedmiotów czy ograniczenie zakupów do najbliższej rodziny.

W praktyce oznacza to, że najbezpieczniejszą formą finansowania świąt są własne oszczędności. Wydawanie tylko tego, co mamy, pozwala uniknąć stresu i poczucia winy po świętach – podkreśla ekspertka. Pożyczanie pieniędzy na święta może wydawać się kuszące, ale często staje się źródłem problemów finansowych na wiele miesięcy. Lepiej przemyśleć wydatki, wcześniej zaplanować budżet i ograniczyć się do tego, co naprawdę jest możliwe.

Rogoźnicka przypomina również, że zdrowe podejście do finansów to nie tylko unikanie pożyczek, ale także świadome korzystanie z promocji i rabatów oraz przygotowywanie listy zakupów, aby nie ulegać impulsom.

– Nawet w okresie świątecznym warto zachować rozsądek i nie poddawać się presji „bogatych świąt”, która jest często kreowana przez reklamy i media społecznościowe – dodaje.

Święta nie muszą być drogie, aby były pełne radości i rodzinnego ciepła. Kluczowe jest świadome planowanie wydatków, ograniczanie impulsów zakupowych i unikanie pożyczek, które mogą prowadzić do problemów finansowych. Skromniejsze, ale dobrze przemyślane święta pozwalają nie tylko cieszyć się czasem spędzonym z bliskimi, ale też rozpocząć nowy rok bez dodatkowego stresu związanego z długami.

 

Popularne Artykuły