Raport o stanie gminy to dokument, który w założeniu ustawodawcy miał służyć przejrzystości i rozliczalności władzy lokalnej. W teorii mieszkaniec po lekturze powinien wiedzieć, jak funkcjonuje jego gmina, gdzie poszły pieniądze i czy jest lepiej niż rok temu. W przypadku Pyrzyc dokument liczy blisko 160 stron i wypełniony jest tabelami, wyliczeniami, odwołaniami do uchwał i aktów prawnych. Po uważnej lekturze obraz, który się wyłania, jest niejednoznaczny. Jest kilka sukcesów, jest wiele niepokojących sygnałów i – co w tego rodzaju raportach zdarza się nagminnie – jest sporo przemilczeń, które mówią równie wiele co same dane. Przeczytaliśmy Raport o stanie gminy Pyrzyce za 2025 rok za Was.
Finanse: nadwyżka jest, ale nie ma powodów do świętowania
Gmina zamknęła 2025 rok z nadwyżką budżetową wynoszącą 7,5 mln zł, a nadwyżka operacyjna sięgnęła 13,7 mln zł. To dane, które władze gminy mają prawo prezentować z satysfakcją i zapewne to uczynią podczas debaty nad raportem. Faktem jest, że dochody przekroczyły 134 mln zł, a zobowiązania na koniec roku wyniosły niespełna 12,3 mln zł, z czego ponad 11,4 mln zł to obligacje. Gmina nie miała żadnych zobowiązań wymagalnych, co jest bezsprzecznie pozytywną informacją.
Warto jednak zachować ostrożność w interpretacji tych liczb. Znaczący wzrost dochodów z tytułu PIT i CIT (56,4 mln zł) wynika wprost ze zmiany ustawy o dochodach JST, która weszła w życie od 2025 roku. Innymi słowy, gmina stała się bogatsza nie dlatego, że lokalny rynek pracy dynamicznie się rozwinął, ale dlatego, że zmieniono algorytm podziału pieniędzy z budżetu państwa. To zasadnicza różnica, którą raport sygnalizuje, ale nie akcentuje wystarczająco wyraźnie.
Czego w raporcie brakuje lub jest zdawkowe: Dokument nie zawiera analizy, jak kształtuje się efektywność wydatków gminy na tle porównywalnych gmin regionu. Brak jest również jakiejkolwiek oceny, czy istniejące zadłużenie (obligacje) jest spłacane zgodnie z harmonogramem, jakie są koszty obsługi długu w stosunku do budżetu i jaki jest faktyczny plan finansowy na wygaszenie zobowiązań. Czytelnik nie wie nic o strukturze wydatków bieżących poza ogólnymi kwotami.
Powoli wymieramy i nikt nie ma planu
To rozdział, który powinien spędzać sen z powiek pyrzyckim radnym. Liczba mieszkańców gminy na koniec 2025 roku wynosiła 16 919 – o 216 mniej niż rok wcześniej. W 2024 roku ubyło ich 251. W ciągu dwóch lat gmina straciła zatem blisko 470 mieszkańców. Co bardziej niepokojące: w 2025 roku odnotowano zaledwie 83 urodzenia przy 239 zgonach. Ujemny przyrost naturalny wynosi niemal trzy do jednego. Dane GUS w prognozie 10-letniej nie pozostawiają złudzeń – trend się utrzyma i prawdopodobnie pogłębi.
Raport tę sytuację odnotowuje z należytą powagą, choć używa dość ostrożnych sformułowań: „zjawisko niepożądane z perspektywy rozwoju demograficznego”. To eufemizm. Z perspektywy długoterminowej finansów gminy, podaży siły roboczej, wypełnienia szkół i zapotrzebowania na usługi publiczne to alarm pierwszej kategorii.
Czego w raporcie brakuje: Otóż brakuje odpowiedzi na pytanie fundamentalne – co gmina zamierza z tym robić? Żaden fragment dokumentu nie zawiera jakiejkolwiek strategii czy choćby pomysłu na zahamowanie odpływu mieszkańców. Nie ma analizy migracji: ilu ludzi wyjeżdża i dokąd, ilu ewentualnie przyjeżdża. Nie ma planu zachęt dla młodych rodzin, programu budownictwa czynszowego jako instrumentu retencji demograficznej, ani żadnej wizji ożywienia demograficznego. Wzmianka o inwestycji SIM (42 lokale na wynajem) pojawia się marginalnie i bez powiązania z polityką demograficzną.
Szkoła w Mielęcinie: dzieci na tułaczce od roku
Jedną z najbardziej niepokojących informacji ukrytych w gąszczu danych oświatowych jest kwestia Szkoły Podstawowej w Mielęcinie. Uczniowie tej szkoły uczą się od 1 września 2024 roku… w dwóch innych szkołach w Pyrzycach. Powodem jest remont, a właściwie jego brak – budynek wymagał natychmiastowych prac nakazanych przez Państwową Inspekcję Sanitarną, Straż Pożarną, Nadzór Budowlany i Konserwatora Zabytków. Przeprowadzone przetargi nie przyniosły ofert, a koszt remontu generalnego okazał się zbyt wysoki. Burmistrz zdecydowała o etapowaniu inwestycji, której dokładny termin i zakres – jak czytamy wprost w raporcie – „nie są obecnie możliwe do określenia”.
Oznacza to jedno: ponad 150 dzieci z Mielęcina, Krzemlina, Pstrowic i okolicznych miejscowości dojeżdża codziennie do Pyrzyc, wyrwanych ze swojego środowiska szkolnego. Trwa to co najmniej od września 2024 roku i według wszelkich sygnałów z raportu, w roku szkolnym 2025/2026 sytuacja się nie zmieni.
Czego w raporcie brakuje: Brakuje odpowiedzi na pytanie, dlaczego doszło do takiego stanu technicznego budynku i kto za to odpowiada. Brakuje precyzyjnego harmonogramu, w oparciu o który rodzice mogliby planować przyszłość. Brakuje też rzetelnej oceny wpływu tej sytuacji na dzieci i jakość nauczania. Inwestycja o wartości 1,845 mln zł jest finansowana ze środków własnych gminy i kończy się „etap I” – dopiero w czerwcu 2026 roku. Co dalej? Raport milczy.
Gospodarka komunalna: problemy ukryte za biurokratycznym językiem
Spółdzielnia w Żabowie: gmina musiała interweniować zamiast zarządcy
W rozdziale o infrastrukturze wodno-kanalizacyjnej pojawia się znamienny fragment dotyczący Spółdzielni Mieszkaniowej „Świt” w Żabowie – podmiotu będącego w likwidacji. Gmina musiała w trybie zastępczym, w okresie od lipca do grudnia 2025 roku, wydać 119 861,58 zł na usuwanie awarii kanalizacji i zapewnienie dostępu do wody pitnej mieszkańcom. Powodem był „brak wyłącznej roli” nadzorcy sądowego i bierna postawa formalnie odpowiedzialnych za majątek spółdzielni.
Inaczej mówiąc: mieszkańcy przez pół roku byli zagrożeni utratą dostępu do podstawowej infrastruktury, a gmina – zamiast oficjalnie odpowiedzialnego podmiotu – musiała w sytuacji awaryjnej interweniować za swoje środki. Jest to poważna sytuacja, która w raporcie opisana jest spokojnie i technicznie, bez żadnej oceny, czy i jakie działania formalno-prawne gmina podjęła lub podejmuje wobec zaniedbujących obowiązki podmiotów.
System odpadów: system wychodzi na zero, ale z niuansem
Gmina zebrała w 2025 roku ponad 9 784 Mg odpadów – o niemal 2 759 Mg więcej niż rok wcześniej. System finansowo zamknął się w zasadzie na zero: dochód z opłat wyniósł 7,22 mln zł, koszt systemu 7,08 mln zł. Jednak raport uczciwie odnotowuje: po odjęciu nadpłaty, która przechodzi na 2026 rok, system zakończył 2025 rok ze stratą 17 395,94 zł. Stawka 41 zł od osoby nie pokrywa kosztów.
Czego tu brakuje: Brakuje informacji o tym, czy i kiedy planowany jest wzrost stawki oraz jak kształtuje się ona na tle innych gmin regionu. Dla mieszkańca to kwestia żywotna: podatek śmieciowy to jeden z najdotkliwiej odczuwanych wydatków domowych.
Program „Ciepłe Mieszkanie”: połowa środków przepadła
Gmina podpisała w 2023 roku umowę na program termomodernizacyjny o wartości 487,5 tys. zł. W 2025 roku, z powodu niewykorzystania środków przez beneficjentów, aneksem zmniejszono całkowitą dotację do 239 906,65 zł. Wypłacono jedynie 74 975,50 zł. Program realizuje się więc w niecałych 50% zakładanej wartości. Raport tego faktu specjalnie nie komentuje.
Zaległości czynszowe: 4,1 mln zł, które wisi w powietrzu od 1997 roku
Gmina posiada 292 lokale komunalne. Zaległości z tytułu czynszu narosłe od 1997 roku wynoszą 4 136 382,64 zł i to mimo, że w 2025 roku zmalały o niecałe 246 tys. zł w porównaniu do poprzedniego roku. Administrator wystawił w ciągu roku 465 wezwań do zapłaty, skierowano 15 pozwów o zapłatę i 5 o eksmisję. Wyegzekwowano łącznie 212 490 zł. Koszt utrzymania zasobu mieszkaniowego (1,79 mln zł) przekracza przychody (1,59 mln zł) o blisko 200 tys. zł rocznie, które uzupełniają budżetowe dotacje.
To obraz chronicznej dysfunkcji systemu, która trwa od niemal 30 lat. Raport odnotowuje fakty, ale nie pyta o strategię. Czy gmina planuje systematyczną redukcję zasobu komunalnego poprzez sprzedaż? Czy wzmocni windykację? Czy podwyższy czynsz? Odpowiedzi brak.
Bezpieczeństwo i prawo: trzy uchwały unieważnione
W tabeli realizacji uchwał Rady Miejskiej — dokumencie, który z natury redagowany jest tak, by jak najlepiej wypaść – znajdziemy trzy niebanalne pozycje:
Uchwała nr XX/162/25 w sprawie zwolnienia z podatku od nieruchomości dla nowych inwestycji: „Stwierdzono nieważność uchwały, Uchwałą Nr XXVII.109.S.2025 Kolegium RIO z dn. 30.10.2025 r.” Regionalna Izba Obrachunkowa uznała uchwałę za sprzeczną z prawem. Innymi słowy: próba przyciągnięcia inwestorów ulgą podatkową zakończyła się prawnym fiaskiem.
Uchwała nr XXI/173/25 w sprawie odpadów komunalnych: „Stwierdzono nieważność uchwały Rozstrzygnięciem Nadzorczym z dn. 25.11.2025 r.” — unieważniona przez Wojewodę.
Uchwała nr XX/168/25 w sprawie diet sołtysów: „Uchylona Uchwałą Nr XXI/184/25″ — gmina sama uchyliła uchwałę miesiąc po jej podjęciu.
Trzy uchwały zakwestionowane lub uchylone w ciągu roku to sygnał, że w procesie przygotowania uchwał brakuje staranności prawnej. Raport odnotowuje te fakty, ale bez żadnego komentarza.
Wotum nieufania: piszemy małym drukiem
W liście 97 uchwał, pośród zmian budżetowych i spraw majątkowych, skromnie figuruje pozycja nr 41: Uchwała nr XVII/144/25 z dnia 26 czerwca 2025 r. w sprawie nieudzielenia wotum zaufania Burmistrzowi Pyrzyc. Status: „Uchwała zrealizowana.”
Jest to absolutnie kluczowa informacja polityczna o gminie: rada miejska odmówiła burmistrzowi wotum zaufania, czyli uznała, że raport o stanie gminy za 2024 rok nie był satysfakcjonujący. Ani we wstępie, ani nigdzie indziej w raporcie za 2025 rok ten fakt nie jest choćby wspomniany. Nie wyjaśniono powodów, nie opisano jak sytuacja wpłynęła na funkcjonowanie gminy, nie oceniono, czy działania podjęte w 2025 roku są odpowiedzią na zarzuty formułowane podczas debaty. Raport jest dokumentem zarządu gminy, rozumieć tu należy: burmistrza, który za ubiegły rok nie uzyskał wotum zaufania i który teraz przedstawia sprawozdanie za rok kolejny. Mieszkaniec ma prawo wiedzieć, w jakim klimacie politycznym ten dokument powstał.
Infrastruktura drogowa: remontujemy, ale mało
Gmina wydała w 2025 roku na bieżące remonty dróg i chodników 336 113 zł – o 40% więcej niż rok wcześniej. To pozytywna tendencja. Jednak w liczbach bezwzględnych mowa o zaledwie ok. 336 tys. zł na sieć 40 km dróg gminnych i 790 dróg wewnętrznych (w większości gruntowych), o łącznej powierzchni 326 ha. W 2025 roku nie wybudowano żadnego nowego chodnika ani parkingu.
Obwodnica Pyrzyc, kluczowa inwestycja mająca wyprowadzić ruch tranzytowy z centrum, czeka wciąż na decyzję ZRID – spodziewaną w II kwartale 2026 roku. Gmina zadeklarowała wsparcie finansowe dla Województwa Zachodniopomorskiego na poziomie 9 mln zł w latach 2026-2028.
Elektrownie wiatrowe: kontrowersja na kilkuset metrach
Gmina Pyrzyce od kilku lat prowadzi postępowania dotyczące miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego pod lokalizację farm wiatrowych. W 2025 roku:
- Rada uchyliła jeden z planów (dla północnej części gminy) po tym, jak uznała petycję przeciwko elektrowniom za zasadną,
- Inny plan (dla południa gminy) ma zawieszone prace do 14 sierpnia 2026 roku, a zakłada do 15 turbin o wysokości do 300 m i średnicy wirnika do 200 m.
Jednocześnie gmina podjęła uchwałę o biometanowni i przystąpiła do spółdzielni energetycznej. Raport przedstawia te fakty, ale nie wyjaśnia, jaka jest spójna polityka energetyczna gminy i czym się kieruje, gdy jedną ręką zatrzymuje wiatraki, a drugą tworzy spółdzielnię energetyczną.
Czego w raporcie brakuje: lista grzechów zaniechania
Po lekturze kilkudziesięciu stron dokumentu można sformułować listę pytań, na które mieszkaniec gminy nie znajdzie odpowiedzi:
1. Jakość usług publicznych. Ile czasu czeka się w urzędzie? Jak oceniają go sami petenci? Dane o korespondencji (13 709 pism przychodzących, 27 438 wychodzących) to statystyki procesowe, nie miary jakości.
2. Stan finansowy spółek komunalnych. Gmina posiada 100% udziałów w Pyrzyckim Przedsiębiorstwie Komunalnym oraz udziały w Geotermii Pyrzyce i SIM. Raport nie zawiera żadnych danych finansowych tych podmiotów – nie ma informacji o ich rentowności, zadłużeniu, stawkach za usługi, wynagrodzeniu zarządów.
3. Jakość powietrza – dane wyrywkowe. Stacja pomiarowa na budynku urzędu rejestruje jedynie PM2,5 i PM10. Nie ma danych o NO₂, SO₂, ozonie ani benzo(a)pirenie – związkach szczególnie istotnych przy ocenie zanieczyszczenia z ogrzewania węglem. Wyniki dotyczą tylko 48–49 dni, nie całego roku.
4. Transport publiczny. Gmina dopłaca do przewozów autobusowych (192 tys. zł z Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych). Ile jest linii? Jak często kursują? Czy mieszkańcy wsi mają realny dostęp do komunikacji? Odpowiedzi brak.
5. Sytuacja Romów. Gmina realizuje program integracji społecznej Romów, remontuje lokale, pozyskuje dotacje. Raport nie zawiera żadnego opisu sytuacji tej społeczności, jej potrzeb, problemów integracyjnych.
6. Program usuwania azbestu. Realizowany od 2009 roku, z terminem do 2032 roku. W 2025 roku – z powodu braku naboru WFOŚiGW – program nie był realizowany w ogóle. Brakuje informacji o tym, ile azbestu jeszcze pozostało na terenie gminy i kiedy realistycznie zostanie usunięty.
7. Wyniki nauczania. Gmina wydaje na oświatę blisko 60 mln zł rocznie. Raport nie zawiera żadnych danych o wynikach egzaminów ósmoklasisty, frekwencji szkolnej, poziomie nauczania. To poważne zaniedbanie transparentności.
8. Dostępność dla osób z niepełnosprawnościami. Raport wymienia uczniów z orzeczeniami, ale nie opisuje, czy infrastruktura gminy jest przystosowana do potrzeb osób z niepełnosprawnościami ruchu, wzroku czy słuchu.
Wciąż trzeba pytać
Gmina Pyrzyce w 2025 roku jest finansowo stabilna, realizuje inwestycje (pływalnia, boisko, oczyszczalnia w Żabowie) i aktywnie pozyskuje środki zewnętrzne. To fakty, które należy odnotować. Jednak za fasadą zamkniętego na plusie budżetu kryją się poważne wyzwania: dramatyczny ubytek ludności bez żadnej strategii odpowiedzi, dzieci na szkolnej tułaczce od ponad roku, wiekowy zasób komunalny z ponadczteroipółmilionowym zadłużeniem czynszu, uchwały unieważnianie przez organy nadzoru i brak wotum zaufania dla burmistrza z poprzedniego roku.
Raport opisuje rzeczywistość sprawnie i starannie – tam, gdzie sprawność i staranność są wygodne. Gdzie pojawiają się kłopoty, dokument przechodzi do porządku dziennego z biurokratycznym spokojem, chowając się za usterkami formalnymi i lakonicznymi adnotacjami w tabelach.
Mieszkańcy Pyrzyc mają prawo do raportu, który stawia trudne pytania tak samo odważnie, jak prezentuje dobre liczby. Ten – jeszcze nie jest tym raportem.





