czwartek, 22 stycznia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

RPO krytykuje projekt ministra Żurka. „Dobre intencje, ale niezgodne z konstytucją”

Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek ostro skrytykował projekt ustawy autorstwa ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka dotyczący „przywrócenia prawa do niezależnego i bezstronnego sądu”. Choć – jak zaznacza – potrzeba uporządkowania sytuacji w wymiarze sprawiedliwości jest pilna, to proponowane przez resort rozwiązania „naruszają zasady konstytucyjne i mogą pogłębić chaos w sądach”.

RPO w obszernej opinii przesłanej do Ministerstwa Sprawiedliwości wskazuje, że projekt wymaga „ponownego, gruntownego przemyślenia”.

Marcin Wiącek przypomina, że od 2018 roku, kiedy Sejm przejął prawo wyboru sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa, władza sądownicza w Polsce znalazła się w głębokim kryzysie. Zakwestionowany został status tysięcy sędziów, a wątpliwości dotyczą także tysięcy wydanych przez nich orzeczeń.

Projekt ministra Żurka ma rozwiązać ten problem przez stwierdzenie nieważności uchwał KRS z lat 2018–2025 oraz ponowną ocenę statusu wszystkich powołanych w tym okresie sędziów. Jednak – jak ostrzega RPO – ustawa w proponowanym kształcie „narusza podstawowe gwarancje niezawisłości sędziowskiej”.

„Nie można ustawą uznać sędziów za nieważnych”

Zdaniem Wiącka błędne jest założenie, że osoby powołane na urząd sędziego po 6 marca 2018 roku w ogóle nie są sędziami w rozumieniu prawa.

„Tego typu założenie nie znajduje potwierdzenia ani w orzecznictwie ETPC, ani TSUE, ani w polskich sądach. Ich powołania mogą być obarczone wadami, ale nie są automatycznie nieważne” – podkreśla RPO.

Wiącek dodaje, że zgodnie ze standardami Komisji Weneckiej i Rady Europy każdy przypadek powinien być oceniany indywidualnie – wyłącznie przez sąd, a nie ustawodawcę.

Rzecznik ostrzega, że zbiorowe unieważnienie uchwał KRS oraz automatyczne usunięcie z urzędu części sędziów mogłoby doprowadzić do naruszenia szeregu praw konstytucyjnych i międzynarodowych – m.in. prawa do sądu, ochrony reputacji oraz skutecznego środka odwoławczego.

„W razie wejścia w życie projektu można spodziewać się fali skarg do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka i wyroków stwierdzających naruszenie Konwencji” – przewiduje RPO.

Chaos zamiast naprawy

W opinii Rzecznika projekt jest wewnętrznie niespójny – w jednych przepisach KRS uznawana jest za organ „nieistniejący”, w innych za w pełni działający. Niebezpieczne może być także przewidziane w ustawie automatyczne uchylanie orzeczeń wydanych z udziałem sędziów powołanych po 2018 roku.

RPO wskazuje, że takie rozwiązanie mogłoby podważyć stabilność tysięcy prawomocnych wyroków i doprowadzić do paraliżu wymiaru sprawiedliwości.

Negatywnie oceniono także planowaną likwidację skargi nadzwyczajnej bez wprowadzenia alternatywnego środka prawnego. Zdaniem Wiącka utrudni to obywatelom dochodzenie sprawiedliwości w przypadkach, gdy prawomocne orzeczenie rażąco narusza ich prawa.

Marcin Wiącek zwrócił się do ministra sprawiedliwości z prośbą o uwzględnienie uwag w dalszych pracach legislacyjnych.

„Naprawa systemu wymiaru sprawiedliwości jest konieczna, ale musi odbywać się w zgodzie z konstytucją i zasadami państwa prawa. W przeciwnym razie skutki mogą być odwrotne do zamierzonych” – ostrzega RPO.

Popularne Artykuły