W Szczecinie odbyło się spotkanie samorządowców zrzeszonych w ruchu OK Polska, którego ogólnopolskim liderem jest prezydent Szczecina, Piotr Krzystek. Do stolicy Pomorza Zachodniego przyjechali przedstawiciele samorządów z regionu burmistrzowie, wójtowie, radni i społecznicy. Coraz więcej z nich dostrzega potrzebę budowy niezależnego i silnego ruchu, który nie będzie zakładnikiem partyjnych interesów, a skupi się na realnych sprawach mieszkańców.
Spotkanie miało roboczy charakter, ale jak przyznawali uczestnicy, atmosfera była pełna energii.
– Widzimy, że mieszkańcy oczekują zmiany. Ostatnie wybory prezydenckie pokazały, że wyborcy nie chcą już głosować jedynie na PiS albo KO. Szukają innej oferty, bardziej pragmatycznej, lokalnej i skutecznej – dało się słyszeć w kuluarach.
Ruch OK Polska, który powstał z inicjatywy samorządowców, zyskuje coraz większe poparcie nie tylko wśród lokalnych liderów, reprezentujących lokalne społeczności. Tworzą go ludzie, którzy na co dzień zarządzają gminami, miastami i powiatami. Znają realne problemy, z którymi muszą sobie radzić codzienne poza medialnym szumem i partyjną wojną.
– Polityka na poziomie krajowym coraz bardziej oderwana jest od rzeczywistości. My działamy tu i teraz. Mamy doświadczenie, umiemy rozmawiać ponad podziałami i szukamy rozwiązań, a nie konfliktów – zaznaczył Piotr Krzystek. Jak podkreślił, właśnie na tym polega siła samorządowców – na konkretach, a nie ideologicznych sporach.
W trakcie spotkania rozmawiano również o przyszłości ruchu i możliwym zaangażowaniu w politykę ogólnopolską. Coraz częściej słychać głosy, że OK Polska chce spróbować swoich sił na krajowej scenie politycznej.
– Nie chcemy rewolucji, chcemy normalności. Tego oczekują ludzie – komentował jeden z uczestników.
Samorządowcy zwracali uwagę, że dotychczasowy duopol PiS-KO nie odpowiada już na wyzwania współczesnej Polski. Społeczeństwo jest coraz bardziej zmęczone jałowym sporem, który nie prowadzi do poprawy jakości życia. OK Polska stawia na decentralizację i realny wpływ obywateli na decyzje – nie tylko raz na cztery lata przy urnie.
Dzisiejsze spotkanie w Szczecinie miało także wymiar symboliczny. To właśnie tu, z dala od warszawskiego zgiełku, rodzi się idea budowania nowej jakości w polityce. Jak mówią samorządowcy, to dopiero początek, ale są przekonani, że mają do zaproponowania coś, co może przyciągnąć tysiące, a może i miliony Polaków – wiarygodność, skuteczność i lokalną perspektywę.





