Nowoczesna edukacja to nie tylko przygotowanie do egzaminów, ale również wspieranie młodych ludzi w rozwijaniu ich pasji i talentów. Jak wygląda to w praktyce? O swoich doświadczeniach opowiada Aurelia Michalska, uczennica Liceum Szczecińskiej Szkoły Witruwiańskiej (SVS).
Wybór szkoły średniej coraz częściej zależy nie tylko od wyników nauczania, ale także od atmosfery i możliwości rozwoju. Dla Aurelii Michalskiej jedną z najważniejszych wartości okazało się indywidualne podejście nauczycieli oraz wsparcie, jakie otrzymywała przez cały okres nauki.
– Liceum SVS oferuje przygotowanie zarówno do matury polskiej, jak i programu matury międzynarodowej IB, czyli International Baccalaureate. To rozwiązanie daje uczniom możliwość kontynuowania nauki zarówno na polskich, jak i zagranicznych uczelniach, a jednocześnie rozwija umiejętności potrzebne we współczesnym świecie – tłumaczy Aurelia.
Jak podkreśla nastolatka, dużym atutem szkoły są kameralne klasy liczące maksymalnie 16 osób. Dzięki temu nauczyciele mają więcej czasu dla każdego ucznia, a relacje budowane są w atmosferze wzajemnego szacunku i zaufania. W razie potrzeby można liczyć na pomoc, zrozumienie i indywidualne podejście.
Szkoła stwarza również przestrzeń do rozwijania zainteresowań. W przypadku Aurelii są to przede wszystkim literatura i książki. Jak opowiada, szkolna biblioteka była miejscem, do którego chętnie wracała, a jej propozycje dotyczące nowych tytułów zawsze spotykały się z życzliwym przyjęciem. Z otwartością i wsparciem spotykała się także ze strony kadry zarządzającej, która była gotowa wysłuchać uczniów i uwzględniać ich pomysły. Drugą wielką pasją Aurelii jest żeglarstwo. Jak przyznaje, szkoła od początku wspierała jej zainteresowania i motywowała do dalszego rozwoju. Dzięki temu mogła zdobywać nowe doświadczenia oraz rozwijać umiejętności, które – jak podkreśla – z pewnością zaprocentują w przyszłości. Takie podejście pokazało jej, że edukacja nie musi oznaczać rezygnacji z własnych pasji.
Ważnym elementem życia szkoły są także międzynarodowe wymiany. To okazja do poznawania nowych kultur, doskonalenia języków obcych oraz rozwijania samodzielności i kompetencji społecznych. Zdaniem Aurelii są to doświadczenia, które pozostają z uczniami na długo po zakończeniu nauki.
– Szkoła może być miejscem, w którym jako młodzi ludzie nie tylko zdobywamy wiedzę potrzebną do zdania egzaminów, ale również rozwijają swoje zainteresowania, odkrywają nowe możliwości i otrzymują wsparcie w realizacji własnych marzeń – mówi Aurelia Michalska. – To właśnie takie podejście sprawia, że dla wielu uczniów liceum staje się czymś więcej niż tylko miejscem nauki – dodaje.
Aurelia zwraca również uwagę na losy starszych koleżanek, które ukończyły szkołę. Jak mówi, wiele z nich z powodzeniem dostało się na wymarzone kierunki studiów. Jedna studiuje medycynę, inna dziennikarstwo, a kolejna pedagogikę. Jej zdaniem pokazuje to, że odpowiednie wsparcie, zaangażowanie i własna determinacja pozwalają osiągać ambitne cele.
– Dla chcącego nic trudnego – podsumowuje.





