środa, 13 maja, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Tanie samochody po pijanych kierowcach. Aukcje skarbówek przyniosły już 13 mln zł

Od marca 2024 r. w Polsce obowiązuje prawo pozwalające na konfiskatę pojazdów kierowcom prowadzącym pod wpływem alkoholu. Wystarczy 1,5 promila w organizmie albo spowodowanie wypadku z co najmniej 1 promilem, by auto trafiło na własność Skarbu Państwa. Jeśli pojazd nie jest wyłączną własnością sprawcy, kierowca musi zapłacić równowartość jego rynkowej ceny.

W ciągu niespełna półtora roku policja zabezpieczyła już ponad 11 tysięcy samochodów, motocykli i skuterów. Z tego ponad 3 tysiące pojazdów znalazło nowych właścicieli na aukcjach organizowanych przez urzędy skarbowe. Sprzedaż przyniosła państwu 13,3 mln zł. To wynik dwukrotnie lepszy niż w pierwszym roku obowiązywania przepisów, gdy nabywców znalazło 1228 pojazdów.

System sprzedaży jest prosty. W pierwszym terminie cena wywoławcza wynosi 75 proc. wartości szacunkowej pojazdu. Jeśli nikt nie przystąpi do licytacji, w drugim terminie można go nabyć już za połowę ceny. Gdy również ten etap nie przyniesie rezultatu, urząd skarbowy może sprzedać auto z wolnej ręki, jednak nie taniej niż za 10 proc. jego wartości. Dzięki temu na licytacjach pojawiają się oferty, które przyciągają wielu kupujących.

Na nowych właścicieli czeka jeszcze około 8 tysięcy pojazdów, które zostały zabezpieczone do lipca 2025 r. A kolejne setki trafiają do depozytów każdego miesiąca. Oznacza to, że przez następne lata na aukcjach skarbowych nie zabraknie samochodów sprzedawanych w cenach niższych niż rynkowe.

Konfiskata pojazdów stała się więc nie tylko narzędziem walki z plagą pijanych kierowców, ale także źródłem dodatkowych wpływów do budżetu. A dla wielu kierowców poszukujących okazji – sposobem na zakup samochodu w atrakcyjnej cenie.

Popularne Artykuły