Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Pyrzycach postanowili sprawdzić, czy w powiecie rzeczywiście jest tak spokojnie, jak mogłoby się wydawać. W piątek 27 lutego przeprowadzili działania pod nazwą „Bezpieczny powiat”, podczas których patrole pojawiły się w wielu miejscach – od osiedli mieszkaniowych po parki i inne lokalizacje dobrze znane z wcześniejszych interwencji.
Cel był prosty: więcej patroli, więcej kontroli i mniej problemów. Funkcjonariusze sprawdzali osoby mogące mieć związek z przestępstwami, kontrolowali pojazdy i reagowali na wszelkie sygnały o naruszeniach prawa. Krótko mówiąc – w powiecie zrobiło się trochę więcej policyjnego niebieskiego koloru.
Jedno ze zdarzeń pokazało, że czujność policjantów bywa bardzo przydatna. Podczas patrolu w parku funkcjonariusze Zespołu Patrolowo-Interwencyjnego zwrócili uwagę na trzy osoby, których zachowanie wzbudziło ich zainteresowanie. Jak się okazało, nie bez powodu. W trakcie kontroli ujawniono przy nich marihuanę oraz mefedron.
Spacer po parku zakończył się więc zupełnie inaczej, niż zapewne planowali jego uczestnicy.
Policja przypomina przy okazji, że posiadanie środków odurzających nie jest drobnym wykroczeniem. Zgodnie z ustawą o przeciwdziałaniu narkomanii grozi za to do trzech lat pozbawienia wolności, a w przypadku większych ilości nawet do dziesięciu lat.
Akcja „Bezpieczny powiat” ma jednak nie tylko wymiar represyjny. Jak podkreślają funkcjonariusze, chodzi również o profilaktykę. Widoczna obecność patroli, kontrole miejsc uznawanych za bardziej problematyczne i szybkie reakcje na zgłoszenia mają skutecznie studzić zapał tych, którzy chcieliby sprawdzić granice prawa.
Policjanci przypominają też o zasadzie, która od lat pozostaje aktualna: jeśli coś budzi niepokój – warto reagować i informować służby. Dzięki temu powiat pyrzycki ma szansę pozostać miejscem, gdzie najpoważniejszym problemem w parku jest raczej pogoda niż zawartość czyjejś kieszeni.





