Zniszczenia w Przelewicach z początku kwietnia wywołały oburzenie mieszkańców i natychmiastową reakcję śledczych. Jako pierwszy o sprawie poinformował sołtys Adam Fiszer, który opisał skalę strat i zaapelował o pomoc w ustaleniu sprawców. Kilkadziesiąt godzin później policja przekazała, że sprawca został już zatrzymany.
Do zdarzeń doszło w nocy na terenie miejscowości. Zniszczenia objęły zarówno przestrzeń publiczną, jak i mienie prywatne. Poprzewracane zostały kosze na śmieci i ławki, uszkodzona została tablica informacyjna sołectwa, a także brama wjazdowa do Gminnego Ośrodka Kultury. Jeden z mieszkańców stracił również samochód, który został zdewastowany.
Sołtys w swoim komunikacie nie krył oburzenia, podkreślając, że takie działania uderzają w całą społeczność. Wskazał, że mieszkańcy wspólnie pracują nad estetyką i bezpieczeństwem miejscowości, a akty wandalizmu niweczą ten wysiłek. Jednocześnie poinformował o zgłoszeniu sprawy na policję oraz zabezpieczeniu nagrań z monitoringu.
Kluczowe okazały się właśnie materiały dowodowe. Policjanci z komisariatu w Lipianach szybko ustalili tożsamość podejrzanego i dokonali zatrzymania. Jak się okazało, mężczyzna miał przy sobie środki odurzające.
Zatrzymany usłyszał już zarzuty. Odpowie za zniszczenie mienia, za co grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności, a także za posiadanie narkotyków, co może skutkować kolejnymi 3 latami więzienia.





