czwartek, 13 sierpnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

We Wrzosowie sceny jak w gangsterskim filmie: Miał strzelać do sąsiada, grozić spaleniem domu i nękać przez miesiące

Prokuratura Rejonowa w Kamieniu Pomorskim skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko 49-letniemu Dariuszowi J. Mężczyzna odpowie za szereg przestępstw, w tym uporczywe nękanie sąsiada, kierowanie gróźb karalnych, naruszenie miru domowego oraz posiadanie narkotyków.

Jak ustalili śledczy, do zdarzeń miało dochodzić we Wrzosowie od lipca do listopada 2025 roku. Według prokuratury konflikt pomiędzy sąsiadami przybrał wyjątkowo niebezpieczny charakter.

Z ustaleń śledztwa wynika, że oskarżony miał wielokrotnie znieważać pokrzywdzonego, grozić mu pozbawieniem życia oraz spaleniem domu. Prokuratura zarzuca mu również oddawanie strzałów z wiatrówki w kierunku domu sąsiada, a także samego pokrzywdzonego. Dariusz J. miał ponadto rzucać kamieniami i butelkami w posesję sąsiada oraz umieszczać na ogrodzeniu kartki z literami i symbolem krzyża, które następnie podpalał.

Zdaniem śledczych działania te doprowadziły do wzbudzenia u pokrzywdzonego uzasadnionego poczucia zagrożenia, obawy spełnienia gróźb oraz stanu długotrwałej udręki. Według prokuratury zachowanie oskarżonego miało również związek z innym postępowaniem prowadzonym przed Sądem Rejonowym w Kamieniu Pomorskim. Pokrzywdzony występował w nim jako świadek, a działania Dariusza J. miały służyć wywarciu na niego wpływu.

To jednak nie wszystkie zarzuty.

W trakcie prowadzonych czynności funkcjonariusze ujawnili przy oskarżonym środki odurzające i substancje psychotropowe. Mężczyzna odpowie również za posiadanie marihuany oraz siarczanu amfetaminy. Akt oskarżenia obejmuje także dwa przypadki naruszenia miru domowego oraz kierowanie gróźb wobec kobiety. Według ustaleń śledczych Dariusz J. miał celować do pokrzywdzonej z wiatrówki i grozić jej spowodowaniem obrażeń ciała. Kobieta miała obawiać się realizacji tych gróźb.

Podejrzany nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Jak informuje prokuratura, 49-latek nie był wcześniej karany sądownie. W trakcie śledztwa stosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania.

Za zarzucane przestępstwa grozi mu kara do ośmiu lat pozbawienia wolności. O jego winie lub niewinności zdecyduje teraz sąd.

Popularne Artykuły