W Zehnebeck, niewielkiej miejscowości należącej do miasteczka Gramzow, doszło do dużego wycieku ropy naftowej z rurociągu prowadzącego do rafinerii PCK w Schwedt. Miejsce awarii znajduje się około 20 kilometrów od polskiej granicy, na wysokości Gryfina w województwie zachodniopomorskim.
Do uszkodzenia rurociągu miało dojść podczas prac serwisowych. Z relacji świadków wynika, że z powstałej szczeliny na krótko wystrzeliła wysoka na kilkadziesiąt metrów fontanna ropy. Obszar zdarzenia został natychmiast zabezpieczony, a na miejscu rozpoczęły działania służby rafinerii oraz lokalne jednostki straży pożarnej.
Rafineria PCK poinformowała, że wyciek został opanowany. Ropa wylała się w rejonie zaworu na odcinku rurociągu biegnącego z Rostocku do Schwedt. Trwa uszczelnianie instalacji oraz zabezpieczanie skażonego terenu. Do działań włączyło się również ministerstwo środowiska Brandenburgii, które ocenia, czy incydent mógł doprowadzić do większych szkód ekologicznych.
Sytuację śledzą także polskie służby. Według informacji przekazanych przez stronę rządową, zdarzenie nie stwarza obecnie zagrożenia dla mieszkańców ani środowiska po stronie polskiej. Nie ma sygnałów o przedostaniu się zanieczyszczeń w rejon granicy.





