Ceny gruntów rolnych w Polsce rosną w szybkim tempie. Z najnowszych danych wynika, że w wielu regionach podwyżki przekraczają 20 procent. W gronie województw z największym wzrostem znalazło się także województwo zachodniopomorskie.
Jak podaje serwis Bankier.pl, powołując się na dane Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa z pierwszej połowy 2025 roku, ceny ziemi rolnej w Polsce ponownie wyraźnie wzrosły. Największy skok odnotowano w województwie świętokrzyskim, gdzie ceny gruntów rolnych wzrosły aż o 25 procent. Ponad 20 procent więcej trzeba zapłacić także w kilku innych regionach kraju.
W tej grupie znalazło się również województwo zachodniopomorskie, gdzie ceny ziemi rolnej wzrosły o ponad 20 procent.
Mimo dynamicznych wzrostów w wielu regionach, najdroższe grunty rolne w Polsce wciąż znajdują się w Wielkopolsce. Średnia cena hektara w tym regionie sięga już 97,4 tys. zł. W ciągu roku oznacza to wzrost o 4,6 procent, ale poziom cen pozostaje zdecydowanie najwyższy w kraju.
Zachodniopomorskie także drożeje
W perspektywie kilku lat wzrost cen gruntów w Polsce jest jeszcze bardziej widoczny. W ciągu ostatnich czterech lat ceny ziemi rolnej znacząco wzrosły także w województwie zachodniopomorskim. Według danych cytowanych przez Bankier.pl, w tym czasie grunty rolne na Pomorzu Zachodnim podrożały średnio o około 21 procent. Dla porównania w województwie łódzkim wzrost w tym okresie wyniósł blisko 65 procent, a w świętokrzyskim przekroczył 71 procent.
Rosnące ceny gruntów rolnych sprawiają, że coraz częściej pojawia się pytanie o ich przeznaczenie pod inwestycje budowlane. Proces odrolnienia nie jest jednak tani. Koszt wyłączenia gruntów z produkcji rolnej zależy od klasy gleby. Według danych przytaczanych przez Bankier.pl opłaty mogą wynosić od około 87,4 tys. zł za hektar do nawet 437,1 tys. zł za hektar.
Na tym jednak wydatki się nie kończą. Przez kolejne dziesięć lat właściciel musi płacić coroczną opłatę w wysokości od 8740 zł do nawet 43,7 tys. zł za hektar.
Dodatkowym czynnikiem, który może znacząco wpłynąć na rynek gruntów w najbliższych latach, są wprowadzane obecnie Plany Ogólne gmin. Nowe dokumenty planistyczne mają zastąpić dotychczasowe studia uwarunkowań i w wielu miejscach mogą całkowicie zmienić przeznaczenie terenów. W praktyce oznacza to, że ziemia rolna w jednej chwili może zyskać potencjał inwestycyjny – lub przeciwnie, zostać trwale wyłączona z możliwości zabudowy. Takie decyzje administracyjne potrafią w krótkim czasie znacząco podnieść albo obniżyć wartość działek.
Eksperci rynku nieruchomości wskazują, że w wielu regionach Polski proces uchwalania planów ogólnych może wywołać kolejne zawirowania cenowe. Tam, gdzie grunty rolne zostaną przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową, usługową lub przemysłową, ich wartość może gwałtownie wzrosnąć. Z kolei w miejscach, gdzie gminy zdecydują się na ochronę terenów rolnych lub przyrodniczych, ceny mogą się ustabilizować lub nawet spaść. Dlatego najbliższe lata mogą być dla rynku gruntów okresem dużej niepewności i dynamicznych zmian.





