wtorek, 21 kwietnia, 2026
spot_img
spot_img

Najpopularniejsze

Zobacz również...

Zlecono wybicie 7,5 tysiąca świń. Jest ognisko ASF w Zachodniopomorskiem

Potwierdzono ognisko afrykańskiego pomoru świń (ASF) na terenie województwa zachodniopomorskiego. Chorobę wykryto w pobliżu wsi Samlino w powiecie kamieńskim, w gminie Golczewo. To pierwsze w tym roku ognisko ASF w naszym regionie i zarazem piąte w całej Polsce w 2025 roku. Na wielu rolników w województwie padł blady strach. 

Po wykryciu ogniska służby weterynaryjne przystąpiły do natychmiastowych działań – zlecono wybicie 7,5 tysiąca świń oraz przeprowadzono dezynfekcję w gospodarstwie. Wyznaczono również strefę zapowietrzoną, w której obowiązują dodatkowe środki ostrożności i restrykcje dotyczące przemieszczania zwierząt. ASF nie stanowi zagrożenia dla ludzi, ale jest chorobą śmiertelną dla świń i dzików, a jej obecność oznacza ogromne straty dla hodowców i całego sektora rolniczego.

Zachodniopomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach apeluje do wszystkich hodowców trzody chlewnej o bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji. Tylko konsekwentne stosowanie się do zaleceń może zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się wirusa. Należy kupować wyłącznie zwierzęta oznakowane, z aktualnym świadectwem weterynaryjnym i karmić je paszą znanego pochodzenia. Zabronione jest podawanie resztek kuchennych i produktów pochodzenia zwierzęcego. Gospodarstwa muszą być odpowiednio zabezpieczone przed dostępem zwierząt domowych i dzikich, a także gryzoni. Świnie należy utrzymywać w osobnych budynkach, bez obecności innych gatunków zwierząt kopytnych. Niezbędna jest również odpowiednia higiena – odkażanie rąk i obuwia, używanie odzieży ochronnej oraz stosowanie mat dezynfekcyjnych przy wejściach i wjazdach. Należy ograniczyć dostęp osób postronnych do gospodarstwa oraz nie pożyczać sprzętu rolniczego sąsiadom. Osoby obsługujące trzodę nie powinny brać udziału w polowaniach ani odwiedzać innych gospodarstw z hodowlą świń.

Afrykański pomór świń to choroba zwalczana z urzędu. Nie ma na nią szczepionki, a jedynym sposobem walki z jej skutkami jest szybka likwidacja ognisk i ścisła kontrola bioasekuracyjna. Każde nowe ognisko to zagrożenie nie tylko dla pojedynczych gospodarstw, ale dla całej branży hodowlanej. Dlatego ZODR w Barzkowicach przypomina – odpowiedzialność za zdrowie zwierząt i bezpieczeństwo gospodarstwa leży w rękach samych hodowców. W razie podejrzenia choroby należy niezwłocznie skontaktować się z powiatowym lekarzem weterynarii.

Popularne Artykuły